szkoda, że ich ojciec w elektrowni pokazał się tylko raz w jednym z pierwszych odcinków. Ciekawe mogłyby być historie z nim i potem komentarze dziewczynek na Barta w szkole.
Rozwaliło mnie w jednym z odcinków przyszłościowych, jak Nelson obie je zapłodnił i zmajstrował bliźniaki
Wiek: 15 Dołączyła: 18 Sie 2007 Posty: 110 Skąd: Chrzanów
Wysłany: Sob Lut 27, 2010 5:54 pm
Koksu napisał/a:
1/10 nawet wogle nie powinny tam występować bo są nudne
No to równie dobrze mógłbyś powiedzieć, że w serialach, filmach mogłoby nie być przechodniów...
Statyści są potrzebni- jak Rotten uważam je wyłącznie za statystki; nienaturalne by było, gdyby Bart chodził do klasy tylko z Milhousem, prawda?
Co do samych bliźniaczek- mnie nie przeszkadzają, rozwaliły mnie w odcinku, gdzie rozmawiały "tajemnym językiem bliźniaczek".
_________________ "Niektórzy ludzie są mili. Inni mówią prawdę."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum