szkoda, że ich ojciec w elektrowni pokazał się tylko raz w jednym z pierwszych odcinków. Ciekawe mogłyby być historie z nim i potem komentarze dziewczynek na Barta w szkole.
Rozwaliło mnie w jednym z odcinków przyszłościowych, jak Nelson obie je zapłodnił i zmajstrował bliźniaki
Wiek: 16 Dołączyła: 18 Sie 2007 Posty: 390 Skąd: Chrzanów
Wysłany: Sob Lut 27, 2010 5:54 pm
Koksu napisał/a:
1/10 nawet wogle nie powinny tam występować bo są nudne
No to równie dobrze mógłbyś powiedzieć, że w serialach, filmach mogłoby nie być przechodniów...
Statyści są potrzebni- jak Rotten uważam je wyłącznie za statystki; nienaturalne by było, gdyby Bart chodził do klasy tylko z Milhousem, prawda?
Co do samych bliźniaczek- mnie nie przeszkadzają, rozwaliły mnie w odcinku, gdzie rozmawiały "tajemnym językiem bliźniaczek".
Wiek: 23 Dołączyła: 23 Mar 2011 Posty: 14 Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Mar 25, 2011 9:06 pm
Takie postacie jak one sprowadzają akcję serialu do poziomu dziecinnego. Irytują mnie bardziej niż śmieszą. Inne dzieciaki, jak Ralphik albo Martin to klasa sama w sobie, a te takie dwie nudziary. Takie 3/10 chyba oddaje moje nastawienie wobec nich
Dołączył: 20 Sie 2011 Posty: 269 Skąd: Ulica Sezamkowa
Wysłany: Pią Sie 26, 2011 11:27 pm
Nudne i nic za bardzo nie wnoszą do tematu,choć podobała mi się z nimi akcja w odcinku "Bart jest geniuszem" gdzie pocałowały go aby on krzyknął,a potem musiał śpiewać piosenkę.
Daje 4/10.
_________________ Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
czasem fajne czasem irytujące ale najbardziej mnie irytuje to że nie zostału pokazane w lśnieniu jako te duchy tych bliźniaczych dziewczynek co je ten właściciel hotelu zamorodował. po psowały tam idealnie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum