Wiek: 22 Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 253 Skąd: Springfield
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 9:16 pm
Yeeeey!
Jestem początkującym informatykiem, uwielbiam Star Wars - brakuje tylko tego, żebym chodził w koszuli w kratkę xD
Cóż, jestem zaciekłym fanem Star Wars, z niecierpliwością czekam na każdy nowy komiks i na nowy odcinek-parodię Star Wars zaprezentowaną przez Family Guy
Niewątpliwie klasyk, 10/10 cała seria, najgorzej u mnie w rankingu wypada cz. 3 - 8/10. Poza tym nie będę się rozpisywał
Nie wiem, ale może jestem jakimś odmieńcem... Ja tego po prostu nie trawię! Wszyscy chłopacy w moim otoczeniu, nie ważne czy na początku gimnazjum, czy w podstawówce nie potrafili tego zrozumieć. Po prostu nie kręcą mnie takie "bezmyślne" walki i po prostu nie ciągnie mnie do tego... czasami zawieszę oko na tej animowanej kreskówce co na Cartoon Network leci (jest bodajże na podstawie "Wojen klonów"), ale żebym jakoś za tym szalał, lub obejrzał co najmniej 1 odcinek w całości - to nie.
Jeżeli uraziłem uczucia jakiegoś fana tego filmu - przepraszam.
_________________ Obejrzane sezony seriali:
a) Simpsonowie: 1, 2, 3, 4, 5, 7, 8 (w trakcie), 17, 19
b) Futurama: 1 (w trakcie)
Star Wars lubię, aczkolwiek fanem
nie jestem. Widzialem
kilka razy wszystkie czesci.
Dla mnie porażką jest Mroczne Widmo. Komiksy tez kiedys czytalem, nawet mam kilka numerow.
Rany... wstyd się przyznać, ale ja nigdy nie widziałem ani jednej części Gwiezdnych Wojen! A jeśli już to tylko jakieś fragmenty.
Ale tak naprawdę jedyną styczność jaką z tym miałem to wyłącznie w innych serialach lub filmach gdzie były różnorakie nawiązania do GW czy też parodie oraz w grach na PC u mojego kuzyna wiele lat temu...
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Wiek: 22 Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 253 Skąd: Springfield
Wysłany: Nie Cze 06, 2010 11:07 pm
Beniak napisał/a:
Nie wiem, ale może jestem jakimś odmieńcem... Ja tego po prostu nie trawię! Wszyscy chłopacy w moim otoczeniu, nie ważne czy na początku gimnazjum, czy w podstawówce nie potrafili tego zrozumieć. Po prostu nie kręcą mnie takie "bezmyślne" walki i po prostu nie ciągnie mnie do tego... czasami zawieszę oko na tej animowanej kreskówce co na Cartoon Network leci (jest bodajże na podstawie "Wojen klonów"), ale żebym jakoś za tym szalał, lub obejrzał co najmniej 1 odcinek w całości - to nie.
Jeżeli uraziłem uczucia jakiegoś fana tego filmu - przepraszam.
żadna dziewczyna tego nie trawi ;p
Tzn. W mojej klasie i równoległej nie ma takiej osoby płci żeńskiej. Tak samo jak nie znam chyba żadnej dziewczyny która lubi Jona Lajoie
Shaggy napisał/a:
Rany... wstyd się przyznać, ale ja nigdy nie widziałem ani jednej części Gwiezdnych Wojen! A jeśli już to tylko jakieś fragmenty.
Ale tak naprawdę jedyną styczność jaką z tym miałem to wyłącznie w innych serialach lub filmach gdzie były różnorakie nawiązania do GW czy też parodie oraz w grach na PC u mojego kuzyna wiele lat temu...
Ja do grudnia 2009 nie widziałem ani jednej części, ale zainspirował mnie do tego Family Guy, i byłem wniebowzięty P
Wtedy miałem manię - zamówiłem szkic na allegro StormTroopera, ściągnąłem wersje oryginalną i poprawioną (IV, V oraz VI części), kupowałem komiksy (teraz też, ale zdecydowanie rzadziej), mam książkę opowiadającą historię 6 miesięcy po ostatniej części (VI). Polecam xD
Wiek: 19 Dołączył: 25 Gru 2008 Posty: 958 Skąd: Daleko
Wysłany: Nie Cze 06, 2010 11:21 pm
Shaggy napisał/a:
Rany... wstyd się przyznać, ale ja nigdy nie widziałem ani jednej części Gwiezdnych Wojen! A jeśli już to tylko jakieś fragmenty.
Ja także. A co ciekawsze, od poprzednich wakacji mam chyba wszystkie części (brat ściągnął), ale jakoś nigdy nie miałem czasu/chęci, by je obejrzeć. MUSZĂŠ nadrobić tą zaległość w wakacje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum