Jestem pod wrażeniem "nowego" forum. Te kolory, to logo, te zmiany są na plus.
W tym temacie rozpoczynamy ogólną dyskusję na temat
american Dad.
Serial ten poznałem w 2007 roku, od razu podbił moje serce. Przygody Stana zwłaszcza
w pierwszych sezonach były życiowe i w przeciwieństwie do Family Guy nie odbiegały
za bardzo od "normalności". Każdy sezon trzyma dobry, równy poziom. Zdarzają się
epizody kapitalne, jak ten kiedy tytułowy amerykański tatuś postanowił w okoliczności wyjazdu jego małżonki wyszaleć się za wszystkie lata, ale również są odcinki dość przeciętne, które
nic specjalnego nie wnoszą. Oczywiście większość przygód Stana jest naprawdę dobra dlatego
każdy kto zna i lubi Głowę Rodziny może spróbować oglądać serial.