Czy dzięki The Simpsons zachowujecie się inaczej? Ja na przykład uwielbiam składać ręce i mówić "Excellent" jak Burns. Opanowałam "Ha Ha", choć do doskonałości jeszcze dużo brakuje. Dobrze, że moi znajomi też oglądają The Simpsons, bo myśleliby, że zwariowałam. A jak z wami? Czy zdarza się wam powiedzieć "Ha Ha" albo "D'oh!"? Choć naprawdę perfekcyjne "D'oh!" to umie chyba tylko Dan Castellaneta...
Każdy kiedyś z zapartym tchem oglądał bajki disneya czy innych geniuszy kreskówkowych. czy mieliście ( lub wciąż macie swoje) ulubione? a może macie własne dzieci i wspólnie oglądając, odkrywacie je na nowo.
Ja pomimo sędziwego wieku ( 20 ;p) uwielbiam te stare dobre bajki disneya i z chęcią do nich wracam... Wtedy się wyciszam, uspokajam, relaksuje....
Jestem ciekaw czy macie w domu jakieś zwierzaki. Ja np. mam kota. Wabi się 'Walduś' (imię wziąłem mu oczywiście od imienia mojej ulubionej postaci ze Świata wg Kiepskich :D). Ma 8 lat (ale u mnie w domu jest od 2,5 roku) jest gruby łaciaty, lubi dużo jeść, ocierać się o wszystko, dużo biegać... :] Fajny jest i wogóle... Jak znajdę gdzieś jakieś foto to je tu Wam zamieszczę :]
Witajcie, mam pytanie jakie sa wasze ulubione piosenki Moje typy to :
Aerosmith:Cryin, Dream on, Amazing
The Beatles:Michelle, Let it Be, Yesterday
Panic! at the disco : Lying is the most fun a girl can have without taking Her klothes off, Its Time to dance, I write sins not tragedies
Billy Talent: Surrender
John Lennon: Imagine
Nie dalem jeszcze jednej lubianej przeze mnie kapeli
Red Hot Chili Peppers-Can't stop, californication, Desecration smile I znowu zapomniałem: Fall Out Boy-This ain't a scene, it's an arms race, Dance, dance 30 seconds to mars- From Yesterday, A Modern Myth,The Kill
Może to i dziwny temat, ale... no jestem ciekaw czy mieliście już kiedyś jakieś zwariowane (lub mniej) sny z Simpsonami... Ja np. dzisiaj miałem i chciałbym się nim z Wami podzielić. Otóż wczoraj... a raczej dzisiaj po północy oglądałem sobie odcinek [08x10] The Springfield Files, zaraz po nim poszedłem spać i... tejże nocy kilka godzin po obejrzeniu dokładnie ten sam odcinek mi się przyśnił! A co więcej... ja sam brałem w nim udział! (Niestety nie widziałem siebie samego w Simpsonowym stylu :() Razem z Homerem próbowaliśmy złapać tego 'kosmitę' - widzieliśmy jak szybko przebiegał przez jakiś las że trudno było nadążyć za nim wzrokiem... potem pojawiły się tłumy Springfieldczyków i paparazzi... ale ja się nagle obudziłem i... zobaczyłem światło w swoim pokoju - przestraszyłem się, bo pomyślałem sobie... co to? Ten kosmita z odcinka jest w moim domu??? A tymczasem to było światło z mojej komórki, bo akurat budzik ...
Na jednym bardzo szanowanym forum temat ten cieszy się popularnością.Chodzi o to, że wpisujemy nasze ulubione i nielubione kraje.Jest jeden warunek, a mianowicie uzasadnienie. Lubię 1.Polska(Ojczyzna) 2.Norwegia(Bo mój tata tam jeździ i pieniążki zarabia) 3.Francja(Byłem 5 razy na wakacjach.Jest super) Nie lubię 1.Rosja i Niemcy(Wrogowie narodowi w rownym stopniu) 2.USA(Za ta ich "przeogromna wiedze") 3Anglia(Tak samo oblesni niektorzy jak u niemcow)
Ahoj! Przyznaję bez bicia, że zakładam ten temat z czysto egoistycznych pobudek. Otóż jestem właśnie na początku pisania pracy licencjackiej i za Chiny ludowe nie mam inspiracji, żeby stworzyć coś nieprzeciętnego i ciekawego. Jestem ciekawa, w jaki sposób Wy się stymulujecie, jeśli macie coś zrobić, a natchnienia brak. Wszelkie pomysły mile widziane, uprzedzam, że słuchanie muzyki, picie kawy z filiżanki i odkładanie na później w moim przypadku nie odnosi pożądanych efektów. A, a jeśli ktoś jest studentem i byłby chętny do wypełnienia ankiety o stresie to będę wdzięczna, jeśli się do mnie zgłosi ;-) Z góry dzięki za wszelkie przejawy aktywności.