Od kilku miesięcy zastanawiam sięnad pewną kwestią.
Mianowicie, pewien czas temu skończyłem oglądać 17 sezon kreskówki i od początku zacząłem zabaę. I tutaj szok! :shock:
Czemu kreska najnowszych odcinków aż tak się różni od tej pierwotnej?!?
(bardzo zirytował mnie gag z jednego z ostatnich odcinków, gdzie Homer narzeka na Koreańczyków i ich animację, po czym usta mu "odpadają". Czyżby komputery już całkowicie zmonopolizowały Simpsonów?)
Po chwili zacząłem się zastanawiać, czy tylko kreska jest inna, czy może więcej się zmieniło?
I wydaje mi się, że żart zszedł nieco na inny tor. Coraz częściej spotykamy się w Springfield z krytyką polityki (zwiastun najnowszego Tree House Of Horror), żarty zaczynają bazować na kaleczeniu Homera (najnowszy zwialstun The Simpsons The Movie)...
Odrobinę hiperbolizuję, ale tylko dlatego, żebyście lepiej zrozumieli o co mi chodzi :)
Jestem ciekawy, co wy na to?