Wysłany: Sro Cze 07, 2006 9:20 pm The Simpsons - czy aby na pewno dla dzieci?
Sprawa ma się tak. Zapewne Wam wiadomo, że Simpsonowie lecieli na Fox Kids z wyciętymi niektórymi scenami. Później przyszedł temat, że TVP1 zaprzestała transmisji, bo wzburzyły się mamusie, że język i treści są demoralizujące. Oczywiście tak jak każdy patrzyłem na to wszystko z pogardą i politowaniem. Jednak, co dzisiaj zobaczyłem to naprawdę doznałem szoku. Otóż oglądając odcinek [04x02] A Streetcar Named Marge zauważyłem, że podczas przedstawienia padło słowo (ocenzurować czy nie ocenzurować tik tak tik tak <--- tu zastanawiałem się chyba z 2 minuty, ale jednak lepiej ocenzurować) dziw*i (inaczej panie lekkich obyczajów). Pomyślałem sobie jak zwykle ktoś, kto robił napisy wprowadził takie słowo żeby było śmieszniej. Ale tak się akurat złożyło, że dziś pobrałem z emule napisy angielskie wyciągnięte z oryginalnych płyt dvd a więc napisy profesjonalne robione przez twórców. Zaglądam tam a tam słowo, „whores" co w tłumaczeniu na polski oznacza właśnie dziw*i. Czy to słowo ma w USA mniejsze znacznie niż u nas czy co? Naprawdę po przeanalizowaniu tej sytuacji zaczynam dochodzić do wniosku, że jest trochę racji w tym, co te rozhisteryzowane mamusie mówiły.
Wiek: 24 Dołączyła: 09 Sie 2005 Posty: 272 Skąd: ??d?
Wysłany: Sro Cze 07, 2006 9:41 pm
tomeczek-b, moim zdaniem mialy racje chocby dlatego ze w Simpsonach jest odgrama rzeczy o sexie(np. moja ulubiona secena jak Homer wstrzykuje sobie afrodysjak z kieszonki lisa kieszonkowego )i nie wiem czy tworcy liczyli na to ze dzieciaki tego nie wylapia czy porostu to serial dla ludzi powyzej 16 ale prawda jest taka ze sa duzo gorsze kreskowki ktore robia pranie mozgu dzieciaka, tak wiec nie sadze zeby The Simpsons stanowilo az tak wielkie zagrozenie moralno etyczne...
Ostatnio zmieniony przez blue_teddy Sro Cze 07, 2006 10:13 pm, w całości zmieniany 1 raz
Ale ja mówię o drugim odcinku sezonu czwartego. Poza tym sachen, nie uważam aby słowo dziw*a było dla dzieci w wieku 15 lat. Jest to słowo dla dorosłych. Ja wiem idealizuję w końcu tego słowa używają i 10-cio latkowie ale jednak zasady to zasady.
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sro Cze 07, 2006 10:36 pm
Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Rzeczywiście to pojedyncze słowo nie nadaje się dla młodszej widowni, i raczej nie pada w dobranockach. Podobnie ma się z przemoca, która nie da sie ukryć dośc często pojawia się w Simpsonach (doskonały przykład to teledysk do utworu Prodigy ze scenkami z Simpsonów), wiele scen nie nadaje się dla ,,dzieci" np. chyba wszystkie odcinki Zdrapka i Pocharatki. na pewno nie można patrzeć na ten problem przez pryzmat jednego słowa, które pojawia się w określonym odcinku.
To ja was poinformuję, że słowo whore nie jest w języku angielskim wulgaryzmem, a wręcz jest staromodne. Jest używane jako obraźliwe, ale dokładnie tak samo jak bitch, które w końcu samo w sobie oznacza sukę, samicę psa. Whore to na polski kobieta lekkich obyczajów. Poza tym 'The Simpsons' NIE JEST kreskówką dla dzieci.
_________________
We'd be all better off if each country had its own planet.
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sro Cze 07, 2006 10:51 pm
Właśnie takie seriale jak Happy Tree Friends lus Miasteczko SP są wg mnie przeznaczone zdecydowanie dla starszej publiki. Co do Simpsonów można ich odbierać na paru płaszczyznach, tj. jako czystą rozrywkę i ta jest dostepna już dla kilkulatków ( coś koło 8 lat ), pozostałe poziomy to odnajdywanie ,,smaczków" ukrytych przez twórców serialu i tu już trzeba miec pewne ,,obycie". to czy serial nadaje się dla określonego wieku zależy od rodziców, to oni powinni określić czy ich dziecko może ogladać określony film.
Wiek: 24 Dołączyła: 09 Sie 2005 Posty: 272 Skąd: ??d?
Wysłany: Sro Cze 07, 2006 10:52 pm
Lee_Nox,
Lee_Nox napisał/a:
Poza tym 'The Simpsons' NIE JEST kreskówką dla dzieci.
[b] ja to wiem Ty to wiesz i ludzie z forum tez tylko ze jak dziecko widzi kreskowke to sie nie zastanawia czy moze czy nie tak samo jak rodzice
qbus [Usunięty]
Wysłany: Sro Cze 07, 2006 10:53 pm
Jak dla mnie Simpsonowie nigdy nie byli dla dzieci... tzn ja swego czasu ogladalem pojedyncze odcinki, smialem sie raczej z glupich min Homera itp a wiekszosci rzeczy w serialu nie rozumialem, jak dla mnie kreskowki tego typu to od pewnego wieku, wiadomo granice ciezko ustalic no ale... sam nie wiem. pozdro.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum