21 sezon? Mi się bardzo podoba. Mój znajomy zaczął oglądać serial od... 21 sezonu i strasznie mu się podoba! Już oglądnął prawie cały 21 sezon (z tych co było obecnie w USA, bez 1 czy 2). Niech Simpsonowie będą w TV jak najdłużej.
A ja Wam powiem, że naprawdę nadal świetnie się bawię i przy nowych odcinkach Simpków (wszędzie zdarzają się słabsze odcinki) i mam też nadzieję, że serial będzie produkowany jak najdłużej się da!
Nie wiem ile mam jeszcze to tłumaczyć, ale w tym temacie nie dywagujemy nad tym ile jeszcze będą produkować Simpsonów, ale nad tym czym oni będą dla ludzi w odległej dla nas przyszłości, gdy nas już na tym świecie dawno nie będzie! Jak zostaną zapmiętani, jak będą na nich patrzeć przyszłe pokolenia(nasze wnuki, itd.) z perspektywy czasu, gdy ich produkcja już dawno zostanie zakończona! Czy dalej będą ikoną czy pójdą mówiąc przysłowiowo do lamusa i zwyczajnie odejdą w zapomnienie...
Jest to co więcej wyraźnie napisane w pierwszym poście!
Jako że nie jestem już modem to bym chciał prosić któregoś z pozostałych obecnie funkcjonujących aby pilnował trzymania się tutaj założeń tego tematu.
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
(...)No właśnie jak myślicie? Jak długo jeszcze Simpsonowie pociągną (...)
Shaggy napisał/a:
Nie wiem ile mam jeszcze to tłumaczyć, ale w tym temacie nie dywagujemy nad tym ile jeszcze będą produkować Simpsonów (...)
Wydaję mi się, że sam sobie zaprzeczasz i się czepiasz? Kierunek dyskusji jest obecnie jaki jest, stąd moja wypowiedź.
Co do przyszłości, to wydaje mi się, że Simpsonowie to już są takie ikony kina. Są najpopularniejszą rodzinką na świecie i myślę, że długo tak zostanie, niezależnie od ilości nowych sezonów. Jest to genialny serial i ci, którzy to docenią jeszcze przez kilkadziesiąt pokoleń będą choćby nosić koszulki z Simpsonami. Fakt - będą inne czasy, niektóre żarty/gagi mogą być niezrozumiałe, ale kto z nas nie lubi pośmiać się z PRL-u i kapitalnych komedii Ś.P. Stanisława Bareji? Gadżety ogólnie będą tu długowieczne - to wszystko przez geniusz serialu. Myślę, że gdy już zaprzestaną produkcji to i tak po jakichś 20-50 latach stworzą jakiś remake (na zasadzie tego jak to miało choćby miejsce z kultowym filmem Różowa Pantera).
(...)No właśnie jak myślicie? Jak długo jeszcze Simpsonowie pociągną (...)
Wydaję mi się, że sam sobie zaprzeczasz i się czepiasz? Kierunek dyskusji jest obecnie jaki jest, stąd moja wypowiedź.
A to w takim razie przepraszam, mój błąd. Już nie pamiętałem po prostu, że to pisałem.
Ale zaraz to zdanie w moim pierwszym poście chyba zmienię bo jednak nie taki miałem zamysł tego tematu.
Jestem święcie przekonany, że o tym jak długo Simpsonowie jeszcze będą tworzeni był już kiedyś oddzielny temat. Jeśli go nie znajdę no to pozwolę wypowiadać się o tym w tym temacie obok jego głównego założenia.
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Simpsonowie za 100 lat się skończą bo wszyscy ich obecni producenci łącznie z obecnymi potomkami już dawno nie będą żyć. Ale następne pokolenia ich potomków będą czerpać krocie z gadżetów które pewnie zawsze będą się dobrze sprzedawać. Ewentualnie powstanie jakiś spinoff z naszymi bohaterami, może coś a la simpsons next generation. na pewno będą mieli swoje muzeum(już mają?) i będzie się o nich wykładać na uczelniach filmowych i artystycznych. będą podstawą i inspiracją dla kolejnych pokoleń artystów animacjokinematograficznych, ba dla całej kultury masowej będą tym czym dzisiaj jest dla nas kultura starożytnych greków. historia zatoczy swój krąg.
wgle to simpsonowie "umrą" dopiero wtedy gdy umrze ich ostatni fan(jestem ciekaw kto to będzie )
Dołączył: 03 Gru 2010 Posty: 175 Skąd: New New York
Wysłany: Sro Lis 16, 2011 3:25 pm
Santana napisał/a:
będą podstawą i inspiracją dla kolejnych pokoleń artystów animacjokinematograficznych, ba dla całej kultury masowej będą tym czym dzisiaj jest dla nas kultura starożytnych greków. historia zatoczy swój krąg.
Nie będę, bo będą wtedy już nieaktualni. Za 100 lat Futurama stanie się aktualna i będą ją traktować jako serial obyczajowy.
będą podstawą i inspiracją dla kolejnych pokoleń artystów animacjokinematograficznych, ba dla całej kultury masowej będą tym czym dzisiaj jest dla nas kultura starożytnych greków. historia zatoczy swój krąg.
Nie będę, bo będą wtedy już nieaktualni. Za 100 lat Futurama stanie się aktualna i będą ją traktować jako serial obyczajowy.
masz racje ty nie bedziesz
ale kultura starożytnych też nie jest dla nas już aktualna a jednak sie na niej wzorujemy czy tego chcemy czy nie i z simpsonami będzie to samo. a futurama będzie aktualna dopiero za tysiąc lat kolego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum