The Simpsons odcinki

Simpsons napisy najnowszy sezon

Odcinki simpsonów

Simpsonowie

Simsonowie sezon nowe odcinki napisy

Simpsons

Simpsons sezon

Simpsonowie sezon

Simpsons pobierz napisy

 
FAQ the simpsons portal najwieksza strona o simpsonach w polsce Szukaj the simpsons portal najwieksza strona o simpsonach w polsce Uzytkownicy the simpsons portal najwieksza strona o simpsonach w polsce Grupy the simpsons portal najwieksza strona o simpsonach w polsce Rejestracja, the simpsons portal najwieksza strona o simpsonach w polsce Wyloguj, the simpsons portal najwieksza strona o simpsonach w polsce

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: zabawa

Przesunięty przez: Ares
Pon Lis 10, 2008 1:20 am
Zabawa :)
Autor Wiadomość
basto  
Grampa



Wiek: 21
Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 383
Skąd: Katowice
Wysłany: Nie Kwi 15, 2007 4:59 pm   

Homer i reszta siedzą u Moe w piątkowy wieczór, są już po kilku piwach. Nagle do baru wkracza Duff-Man: "Hey, miłośnicy Duffa. Mam dla was dzisiaj duffową promocję. Oh, yeeeah!!". Homer mówi do Duffmana ..."woo-hoo darmowe piwo "Bo jeśli nie"i pokazuje mu piesc.
Duffman mu na to "nie cos lepszego zabiore was do laboratorium, w którym bedziecie mogli spróbowac nowe niedostepne na rynku smaki piwa". Homer "to piwo jest najlepsze nie bede probowal nowych smakow"lenny, carl, barney powiedzieli ze oni z checia pojda. Homer sie zastanowil nad tym i powiedzial " No dobra zrobię wyjątek!" Wszyscy wsiedli w Duff- wóz i pojechali do laboratorium. Jednak w połowie drogi skończyła się benzyna. "Dobra chłopaki, musimy wlać piwa do baku!" powiedział Duff Man. "Nieee...!! w życiu nie odddamy piwa" powiedzieli razem Homer,lenny, carl, barney. Duffman powiedzial "macie tu portfel biegnijcie do moe i kupcie 10 litrow piwa". Wszyscy razem pobiegli do moe. Weszli do baru i kupili 10 litrow piwa. Homer wpadl na pomysl i powiedzial: "Może weźmy wode z weka z peklowanymi jajkami jako paliwo, a piwo wypijemy." Lenny, drapiąc się po głowie, mowi: "Świetny pomysł. I może wypijemy trochę już teraz, żeby tyle nie nieść." Jak powiedział tak zrobili. Duffman się zaczął niecierpliwić i zaczal sie zastanawiac gdzie oni sa? A tymczasem homer z kolegami pili sobie piwo. Zrobili paliwo wedlug "przepisu" Homera. Gdy po godzinie przyniesli paliwo zrobione przez nich sposobem homera to duffman...
 
 
 
maciek14  
Marge



Wiek: 18
Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 153
Skąd: m?j ?wiat i kredki
Wysłany: Nie Kwi 15, 2007 7:27 pm   

Homer i reszta siedzą u Moe w piątkowy wieczór, są już po kilku piwach. Nagle do baru wkracza Duff-Man: "Hey, miłośnicy Duffa. Mam dla was dzisiaj duffową promocję. Oh, yeeeah!!". Homer mówi do Duffmana ..."woo-hoo darmowe piwo "Bo jeśli nie"i pokazuje mu piesc.
Duffman mu na to "nie cos lepszego zabiore was do laboratorium, w którym bedziecie mogli spróbowac nowe niedostepne na rynku smaki piwa". Homer "to piwo jest najlepsze nie bede probowal nowych smakow"lenny, carl, barney powiedzieli ze oni z checia pojda. Homer sie zastanowil nad tym i powiedzial " No dobra zrobię wyjątek!" Wszyscy wsiedli w Duff- wóz i pojechali do laboratorium. Jednak w połowie drogi skończyła się benzyna. "Dobra chłopaki, musimy wlać piwa do baku!" powiedział Duff Man. "Nieee...!! w życiu nie odddamy piwa" powiedzieli razem Homer,lenny, carl, barney. Duffman powiedzial "macie tu portfel biegnijcie do moe i kupcie 10 litrow piwa". Wszyscy razem pobiegli do moe. Weszli do baru i kupili 10 litrow piwa. Homer wpadl na pomysl i powiedzial: "Może weźmy wode z weka z peklowanymi jajkami jako paliwo, a piwo wypijemy." Lenny, drapiąc się po głowie, mowi: "Świetny pomysł. I może wypijemy trochę już teraz, żeby tyle nie nieść." Jak powiedział tak zrobili. Duffman się zaczął niecierpliwić i zaczal sie zastanawiac gdzie oni sa? A tymczasem homer z kolegami pili sobie piwo. Zrobili paliwo wedlug "przepisu" Homera. Gdy po godzinie przyniesli paliwo zrobione przez nich sposobem homera to duffman...zaczal cos podejrzewac poniewaz "piwo" dziwnie pachnalo ale nie przejal sie tym i wlal paliwo homera do baku, samochod o dziwo ruszyl...
 
 
 
Ailee  
Marge


Wiek: 19
Dołączyła: 15 Paź 2006
Posty: 156
Skąd: Wilno
Wysłany: Pon Kwi 16, 2007 2:30 pm   

Homer i reszta siedzą u Moe w piątkowy wieczór, są już po kilku piwach. Nagle do baru wkracza Duff-Man: "Hey, miłośnicy Duffa. Mam dla was dzisiaj duffową promocję. Oh, yeeeah!!". Homer mówi do Duffmana ..."woo-hoo darmowe piwo "Bo jeśli nie"i pokazuje mu piesc.
Duffman mu na to "nie cos lepszego zabiore was do laboratorium, w którym bedziecie mogli spróbowac nowe niedostepne na rynku smaki piwa". Homer "to piwo jest najlepsze nie bede probowal nowych smakow"lenny, carl, barney powiedzieli ze oni z checia pojda. Homer sie zastanowil nad tym i powiedzial " No dobra zrobię wyjątek!" Wszyscy wsiedli w Duff- wóz i pojechali do laboratorium. Jednak w połowie drogi skończyła się benzyna. "Dobra chłopaki, musimy wlać piwa do baku!" powiedział Duff Man. "Nieee...!! w życiu nie odddamy piwa" powiedzieli razem Homer,lenny, carl, barney. Duffman powiedzial "macie tu portfel biegnijcie do moe i kupcie 10 litrow piwa". Wszyscy razem pobiegli do moe. Weszli do baru i kupili 10 litrow piwa. Homer wpadl na pomysl i powiedzial: "Może weźmy wode z weka z peklowanymi jajkami jako paliwo, a piwo wypijemy." Lenny, drapiąc się po głowie, mowi: "Świetny pomysł. I może wypijemy trochę już teraz, żeby tyle nie nieść." Jak powiedział tak zrobili. Duffman się zaczął niecierpliwić i zaczal sie zastanawiac gdzie oni sa? A tymczasem homer z kolegami pili sobie piwo. Zrobili paliwo wedlug "przepisu" Homera. Gdy po godzinie przyniesli paliwo zrobione przez nich sposobem homera to duffman...zaczal cos podejrzewac poniewaz "piwo" dziwnie pachnalo ale nie przejal sie tym i wlal paliwo homera do baku, samochod o dziwo ruszyl... Jadą jadą, aż dojechali. Przychodzą do laboratorium, patrzą, a piwa nie ma. Nagle Duffman krzyknął:
 
 
Johnny B.  
Rada Kamieniarzy
JESTEM KOBIET- :)



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 2256
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Kwi 16, 2007 9:44 pm   

Homer i reszta siedzą u Moe w piątkowy wieczór, są już po kilku piwach. Nagle do baru wkracza Duff-Man: "Hey, miłośnicy Duffa. Mam dla was dzisiaj duffową promocję. Oh, yeeeah!!". Homer mówi do Duffmana ..."woo-hoo darmowe piwo "Bo jeśli nie"i pokazuje mu piesc.
Duffman mu na to "nie cos lepszego zabiore was do laboratorium, w którym bedziecie mogli spróbowac nowe niedostepne na rynku smaki piwa". Homer "to piwo jest najlepsze nie bede probowal nowych smakow"lenny, carl, barney powiedzieli ze oni z checia pojda. Homer sie zastanowil nad tym i powiedzial " No dobra zrobię wyjątek!" Wszyscy wsiedli w Duff- wóz i pojechali do laboratorium. Jednak w połowie drogi skończyła się benzyna. "Dobra chłopaki, musimy wlać piwa do baku!" powiedział Duff Man. "Nieee...!! w życiu nie odddamy piwa" powiedzieli razem Homer,lenny, carl, barney. Duffman powiedzial "macie tu portfel biegnijcie do moe i kupcie 10 litrow piwa". Wszyscy razem pobiegli do moe. Weszli do baru i kupili 10 litrow piwa. Homer wpadl na pomysl i powiedzial: "Może weźmy wode z weka z peklowanymi jajkami jako paliwo, a piwo wypijemy." Lenny, drapiąc się po głowie, mowi: "Świetny pomysł. I może wypijemy trochę już teraz, żeby tyle nie nieść." Jak powiedział tak zrobili. Duffman się zaczął niecierpliwić i zaczal sie zastanawiac gdzie oni sa? A tymczasem homer z kolegami pili sobie piwo. Zrobili paliwo wedlug "przepisu" Homera. Gdy po godzinie przyniesli paliwo zrobione przez nich sposobem homera to duffman...zaczal cos podejrzewac poniewaz "piwo" dziwnie pachnalo ale nie przejal sie tym i wlal paliwo homera do baku, samochod o dziwo ruszyl... Jadą jadą, aż dojechali. Przychodzą do laboratorium, patrzą, a piwa nie ma. Nagle Duffman krzyknął:
"Ojej to już koniec tej historii" i tak oto duffman i paczka dojechali szczęśliwie pomimo wybuchowej benzyny Homera :)

Ailee, dawaj następną :)
_________________
That girl needs therapy...
You're a nut!
You're crazy in the coconut! :)
 
 
 
Ailee  
Marge


Wiek: 19
Dołączyła: 15 Paź 2006
Posty: 156
Skąd: Wilno
Wysłany: Wto Kwi 17, 2007 2:13 pm   

Było spokojne popołudnie. Marge i Lisa były w domu. Nagle przyszli Bart i Homer i powiedzieli:"Mamy dla was dobrą nowinę. Mianowicie...
 
 
Johnny B.  
Rada Kamieniarzy
JESTEM KOBIET- :)



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 2256
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Kwi 17, 2007 6:40 pm   

Było spokojne popołudnie. Marge i Lisa były w domu. Nagle przyszli Bart i Homer i powiedzieli:"Mamy dla was dobrą nowinę. Mianowicie dzwonił do mnie Hank Scorpio z propozycją kolejnej pracy! i Tym razem nie musimy się przeprowadzać! Ale, prosił byśmy się spotkali w piwnicach szkoły podstawowej, co Ty na to Marge?" "....
_________________
That girl needs therapy...
You're a nut!
You're crazy in the coconut! :)
 
 
 
basto  
Grampa



Wiek: 21
Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 383
Skąd: Katowice
Wysłany: Wto Kwi 17, 2007 6:48 pm   

Było spokojne popołudnie. Marge i Lisa były w domu. Nagle przyszli Bart i Homer i powiedzieli:"Mamy dla was dobrą nowinę. Mianowicie dzwonił do mnie Hank Scorpio z propozycją kolejnej pracy! i Tym razem nie musimy się przeprowadzać! Ale, prosił byśmy się spotkali w piwnicach szkoły podstawowej, co Ty na to Marge?". Marge "Zgadzam sie z tym". Homer poszedł do piwnicy w szkole podstawowej i zastał tam Hanka Scorpio. Hank powiedział...
_________________

 
 
 
Vidiu  
Profesor



Wiek: 23
Dołączył: 30 Gru 2005
Posty: 742
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sro Kwi 18, 2007 5:52 pm   

Było spokojne popołudnie. Marge i Lisa były w domu. Nagle przyszli Bart i Homer i powiedzieli:"Mamy dla was dobrą nowinę. Mianowicie dzwonił do mnie Hank Scorpio z propozycją kolejnej pracy! i Tym razem nie musimy się przeprowadzać! Ale, prosił byśmy się spotkali w piwnicach szkoły podstawowej, co Ty na to Marge?". Marge "Zgadzam sie z tym". Homer poszedł do piwnicy w szkole podstawowej i zastał tam Hanka Scorpio. Hank powiedział, że praca dla Homera będzie bardzo dobrze płatna, gdyż stanie się płatnym zabujcą. Jego pierwszą ofiarą ma być Burns. Homer po chwilowym namyśle wstaje i mówi...
_________________
http://r3.bloodwars.pl/r.php?r=1234
 
 
 
Johnny B.  
Rada Kamieniarzy
JESTEM KOBIET- :)



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 2256
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Kwi 18, 2007 7:48 pm   

Było spokojne popołudnie. Marge i Lisa były w domu. Nagle przyszli Bart i Homer i powiedzieli:"Mamy dla was dobrą nowinę. Mianowicie dzwonił do mnie Hank Scorpio z propozycją kolejnej pracy! i Tym razem nie musimy się przeprowadzać! Ale, prosił byśmy się spotkali w piwnicach szkoły podstawowej, co Ty na to Marge?". Marge "Zgadzam sie z tym". Homer poszedł do piwnicy w szkole podstawowej i zastał tam Hanka Scorpio. Hank powiedział, że praca dla Homera będzie bardzo dobrze płatna, gdyż stanie się płatnym zabujcą. Jego pierwszą ofiarą ma być Burns. Homer po chwilowym namyśle wstaje i mówi "Nareszcie ktoś mi to proponuje! Ha! i jeszcze chce mi zapłacić! Za ile? Kiedy? Gdzie?" Homer był przeszczęśliwy. Burns jednak...
_________________
That girl needs therapy...
You're a nut!
You're crazy in the coconut! :)
 
 
 
Vidiu  
Profesor



Wiek: 23
Dołączył: 30 Gru 2005
Posty: 742
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sro Kwi 18, 2007 8:27 pm   

Było spokojne popołudnie. Marge i Lisa były w domu. Nagle przyszli Bart i Homer i powiedzieli:"Mamy dla was dobrą nowinę. Mianowicie dzwonił do mnie Hank Scorpio z propozycją kolejnej pracy! i Tym razem nie musimy się przeprowadzać! Ale, prosił byśmy się spotkali w piwnicach szkoły podstawowej, co Ty na to Marge?". Marge "Zgadzam sie z tym". Homer poszedł do piwnicy w szkole podstawowej i zastał tam Hanka Scorpio. Hank powiedział, że praca dla Homera będzie bardzo dobrze płatna, gdyż stanie się płatnym zabujcą. Jego pierwszą ofiarą ma być Burns. Homer po chwilowym namyśle wstaje i mówi "Nareszcie ktoś mi to proponuje! Ha! i jeszcze chce mi zapłacić! Za ile? Kiedy? Gdzie?" Homer był przeszczęśliwy. Burns jednak szybko dowiedział sie o zamachu planowanym na jego osobę i wraz z policjantami zrobił zasadzkę na Homera. Szeryf Wiggum aresztowal Homera lecz w drodze na posterunek policji...
_________________
http://r3.bloodwars.pl/r.php?r=1234
 
 
 
cookie-rolo  
Grampa



Wiek: 27
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 392
Skąd: Southampton
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 2:41 pm   

Było spokojne popołudnie. Marge i Lisa były w domu. Nagle przyszli Bart i Homer i powiedzieli:"Mamy dla was dobrą nowinę. Mianowicie dzwonił do mnie Hank Scorpio z propozycją kolejnej pracy! i Tym razem nie musimy się przeprowadzać! Ale, prosił byśmy się spotkali w piwnicach szkoły podstawowej, co Ty na to Marge?". Marge "Zgadzam sie z tym". Homer poszedł do piwnicy w szkole podstawowej i zastał tam Hanka Scorpio. Hank powiedział, że praca dla Homera będzie bardzo dobrze płatna, gdyż stanie się płatnym zabujcą. Jego pierwszą ofiarą ma być Burns. Homer po chwilowym namyśle wstaje i mówi "Nareszcie ktoś mi to proponuje! Ha! i jeszcze chce mi zapłacić! Za ile? Kiedy? Gdzie?" Homer był przeszczęśliwy. Burns jednak szybko dowiedział sie o zamachu planowanym na jego osobę i wraz z policjantami zrobił zasadzkę na Homera. Szeryf Wiggum aresztowal Homera lecz w drodze na posterunek policji musial zatrzymac sie przy piekarni by odebrac 30 pudelek zamowionych paczkow. Jako,ze nie bylo miejsca w samochodzie, wypuscil Homer'a mowiac...
 
 
 
Johnny B.  
Rada Kamieniarzy
JESTEM KOBIET- :)



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 2256
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 3:05 pm   

Było spokojne popołudnie. Marge i Lisa były w domu. Nagle przyszli Bart i Homer i powiedzieli:"Mamy dla was dobrą nowinę. Mianowicie dzwonił do mnie Hank Scorpio z propozycją kolejnej pracy! i Tym razem nie musimy się przeprowadzać! Ale, prosił byśmy się spotkali w piwnicach szkoły podstawowej, co Ty na to Marge?". Marge "Zgadzam sie z tym". Homer poszedł do piwnicy w szkole podstawowej i zastał tam Hanka Scorpio. Hank powiedział, że praca dla Homera będzie bardzo dobrze płatna, gdyż stanie się płatnym zabujcą. Jego pierwszą ofiarą ma być Burns. Homer po chwilowym namyśle wstaje i mówi "Nareszcie ktoś mi to proponuje! Ha! i jeszcze chce mi zapłacić! Za ile? Kiedy? Gdzie?" Homer był przeszczęśliwy. Burns jednak szybko dowiedział sie o zamachu planowanym na jego osobę i wraz z policjantami zrobił zasadzkę na Homera. Szeryf Wiggum aresztowal Homera lecz w drodze na posterunek policji musial zatrzymac sie przy piekarni by odebrac 30 pudelek zamowionych paczkow. Jako,ze nie bylo miejsca w samochodzie, wypuscil Homer'a mowiac..."żeby mi to bło ostatni raz! Co ma znaczyć takie napadnie na Burna! Już raz przez to przechodziliśmy!" i odjechał. Homer wrócił do Scorpia skruszony, ten...
_________________
That girl needs therapy...
You're a nut!
You're crazy in the coconut! :)
 
 
 
bart simpson  
Maggie


Wiek: 15
Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 31
Skąd: z miasta
Wysłany: Czw Kwi 26, 2007 6:20 pm   

Było spokojne popołudnie. Marge i Lisa były w domu. Nagle przyszli Bart i Homer i powiedzieli:"Mamy dla was dobrą nowinę. Mianowicie dzwonił do mnie Hank Scorpio z propozycją kolejnej pracy! i Tym razem nie musimy się przeprowadzać! Ale, prosił byśmy się spotkali w piwnicach szkoły podstawowej, co Ty na to Marge?". Marge "Zgadzam sie z tym". Homer poszedł do piwnicy w szkole podstawowej i zastał tam Hanka Scorpio. Hank powiedział, że praca dla Homera będzie bardzo dobrze płatna, gdyż stanie się płatnym zabujcą. Jego pierwszą ofiarą ma być Burns. Homer po chwilowym namyśle wstaje i mówi "Nareszcie ktoś mi to proponuje! Ha! i jeszcze chce mi zapłacić! Za ile? Kiedy? Gdzie?" Homer był przeszczęśliwy. Burns jednak szybko dowiedział sie o zamachu planowanym na jego osobę i wraz z policjantami zrobił zasadzkę na Homera. Szeryf Wiggum aresztowal Homera lecz w drodze na posterunek policji musial zatrzymac sie przy piekarni by odebrac 30 pudelek zamowionych paczkow. Jako,ze nie bylo miejsca w samochodzie, wypuscil Homer'a mowiac..."żeby mi to bło ostatni raz! Co ma znaczyć takie napadnie na Burna! Już raz przez to przechodziliśmy!" i odjechał. Homer wrócił do Scorpia skruszony, ten powiedzial "homer jestes zwolniony". Homer smutny poszedl do baru Moego. Około 2 w nocy wsiadl do samochodu i pojechal do domu. Gdy Marge go ujrzala zapytala...
_________________

 
 
bart110  
Maggie


Wiek: 13
Dołączył: 29 Lip 2007
Posty: 4
Skąd: K?dzierzyn-Ko?le
Wysłany: Nie Lip 29, 2007 8:48 pm   

Homer i reszta siedzą u Moe w piątkowy wieczór, są już po kilku piwach. Nagle do baru wkracza Duff-Man: "Hey, miłośnicy Duffa. Mam dla was dzisiaj duffową promocję. Oh, yeeeah!!". Homer mówi do Duffmana ..."woo-hoo darmowe piwo "Bo jeśli nie"i pokazuje mu piesc.
Duffman mu na to "nie cos lepszego zabiore was do laboratorium, w którym bedziecie mogli spróbowac nowe niedostepne na rynku smaki piwa". Homer "to piwo jest najlepsze nie bede probowal nowych smakow"lenny, carl, barney powiedzieli ze oni z checia pojda. Homer sie zastanowil nad tym i powiedzial " No dobra zrobię wyjątek!" Wszyscy wsiedli w Duff- wóz i pojechali do laboratorium. Jednak w połowie drogi skończyła się benzyna. "Dobra chłopaki, musimy wlać piwa do baku!" powiedział Duff Man. "Nieee...!! w życiu nie odddamy piwa" powiedzieli razem Homer,lenny, carl, barney. Duffman powiedzial "macie tu portfel biegnijcie do moe i kupcie 10 litrow piwa". Wszyscy razem pobiegli do moe. Weszli do baru i kupili 10 litrow piwa. Homer wpadl na pomysl i powiedzial: "Może weźmy wode z weka z peklowanymi jajkami jako paliwo, a piwo wypijemy." Lenny, drapiąc się po głowie, mowi: "Świetny pomysł. I może wypijemy trochę już teraz, żeby tyle nie nieść." Jak powiedział tak zrobili. Duffman się zaczął niecierpliwić i rozglądac za niezdarami. Wnet zobaczył że idą wszyscy Homer, carl, barney lecz bez lenny`ego. Gdzie do jasnej jest leni a oni mu na to ......
_________________

 
 
ArtAnonim  
Profesor



Wiek: 15
Dołączył: 17 Lip 2007
Posty: 734
Skąd: Springfield
Wysłany: Sob Gru 08, 2007 2:43 pm   

Homer i reszta siedzą u Moe w piątkowy wieczór, są już po kilku piwach. Nagle do baru wkracza Duff-Man: "Hey, miłośnicy Duffa. Mam dla was dzisiaj duffową promocję. Oh, yeeeah!!". Homer mówi do Duffmana ..."woo-hoo darmowe piwo "Bo jeśli nie"i pokazuje mu piesc.
Duffman mu na to "nie cos lepszego zabiore was do laboratorium, w którym bedziecie mogli spróbowac nowe niedostepne na rynku smaki piwa". Homer "to piwo jest najlepsze nie bede probowal nowych smakow"lenny, carl, barney powiedzieli ze oni z checia pojda. Homer sie zastanowil nad tym i powiedzial " No dobra zrobię wyjątek!" Wszyscy wsiedli w Duff- wóz i pojechali do laboratorium. Jednak w połowie drogi skończyła się benzyna. "Dobra chłopaki, musimy wlać piwa do baku!" powiedział Duff Man. "Nieee...!! w życiu nie odddamy piwa" powiedzieli razem Homer,lenny, carl, barney. Duffman powiedzial "macie tu portfel biegnijcie do moe i kupcie 10 litrow piwa". Wszyscy razem pobiegli do moe. Weszli do baru i kupili 10 litrow piwa. Homer wpadl na pomysl i powiedzial: "Może weźmy wode z weka z peklowanymi jajkami jako paliwo, a piwo wypijemy." Lenny, drapiąc się po głowie, mowi: "Świetny pomysł. I może wypijemy trochę już teraz, żeby tyle nie nieść." Jak powiedział tak zrobili. Duffman się zaczął niecierpliwić i rozglądac za niezdarami. Wnet zobaczył że idą wszyscy Homer, carl, barney lecz bez lenny`ego. Gdzie do jasnej jest leni a oni mu na to: Upił Się! Duffman się wściekł: Koniec!!! Pójdziemy na piechotę!!! A Homer na to: O nie! Nachodziłem się...
_________________
Cz?owiek uczy si? na b??dach... Ja si? w k??ko ucz? :P

Image Hosted by ImageShack.us

http://artanonim.deviantart.com/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
stat4u
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania - Mapa Forum
Template created by dabek86 and modified by ares

Copyright by The Simpsons Portal 2004-2011.
Teksty zamieszczone na forum sa wlasnoscia ich autorów kopiowanie bez ich zgody jest zabronione.
Administracja strony nie odpowiada za tresc wiadomosci uzytkowników forum !