Zapp jest Admirałem w Demokratycznym Rządzie Planet. Jest też najbardziej zadufaną w sobie osobą.
Mimo opinii dzielnego i odważnego wojownika, jest on mięczakiem, ratującym się ucieczką w każdej groźnej sytuacji.
Jego nieodwzajemnioną miłością jest Leela, a jego najlepszym przyjacielem Kif.
Nienawidzę go! Widziałem zaledwie z nie wiem... 15 odcinków Futuramy i już mi koleś mocno podpadł! Strasznie przemądrzały i zadufany w sobie gościu - matko, niedobrze mi się robi od samego patrzenia na niego! I jeszcze to przymilanie się do Leeli - okropność!
Ale najbardziej żałosne to było chyba jak się popłakał w sądzie gdy mu coś tam odebrano już nie pamiętam co to było i w którym odcinku... ale wiem że 2 sezon.
P.S. A i on IMO tak jakoś pedalsko wygląda jak się patrzy na niego od pasa w dół...
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
5/10. Jasne, że Zapp to idiota i tchórz zakochany w sobie ale wydaje mi się, że w każdym serialu potrzebna jest postać niekoniecznie pozytywna. Jego pomysły przyprawiają mnie o ból głowy ale jakoś nie drażni mnie jego obecność w Futuramie
rogercieslar [Usunięty]
Wysłany: Sob Kwi 26, 2008 8:36 am
1/10
tez go nienawidzę
ten zapp brannnigan jest sto razy gorszy od Jamesa blunta
Zapp jest boski! Jego wielkie ego, świetne teksty "na podryw", zdolności przywódcze i chęć zrobienia z siebie bohatera zawsze mnie rozwala. A już na wstępie można pośmiać się z jego kombinezonu
- Leela, nie możesz tego zrobić, jesteś jedyną kobietą, która mnie kochała!
- Nigdy Cię nie kochałam!
- Miałem na myśli, fizycznie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum